Koło Miejskie PZW w Kołobrzegu
http://www.1479.pzw.org.pl

Aktualności

Nasi członkowie mogą pomóc w badaniach naukowych

Aktualności | 2013-03-19 | Publikujący: Koło Miejskie PZW w Kołobrzegu

Na adres mailowy naszego koła wpłynęła korespondencja od mgr Marka Kulikowskiego z Katedry Zoologii Bezkręgowców i Parazytologii Uniwersytetu Gdańskiego. Jestem pewien, że wielu z naszych członków potraktuje ten apel poważnie i dołoży własne cegiełki w zdobyciu cennych informacji, które być może okażą się bezcenne w badaniach nad epidemią troci.

Poniżej zamieszczam oryginalny tekst korespondencji.

WS

Witam

Nazywam się Marek Kulikowski. Na niedzielnych zawodach trociowych rozdałem Wam małe próbówki z prośbą o zbieranie próbek z ryb do badań genetycznych.

Wyjaśniam co robię.

Badam pasożyty ryb. Piszę doktorat z pasożytów lipienia wybranych rzek Polski (i nie tylko). W zbieraniu materiału pomaga mi prezes Janusz Nyk. W związku z moimi pracami zgłosili się do mnie genetycy ryb z Uniwersytetu Warszawskiego z prośbą o pomoc w tworzenie  banku genów ryb Polski. W pierwszej kolejności dotyczy to ryb ważnych "gospodarczo". Nie wiemy tak naprawdę jak ma się sprawa z łososiem. Każda próbka z łososia z rzeki jest bardzo cenna. Nie z morza, tylko z rzeki. Ten z rzeki jest "naszym" łososiem. Do rzeki wszedł nieprzypadkowo. Może jest wynikiem naturalnego tarła? Właśnie takie sprawy chcemy zbadać. Liczą się ryby łososiowate, szczupaki, sandacze, okonie i certy. Przy okazji moich badań, nawiązuję kontakty z wędkarzami, którym zależy na czynnej ochronie ryb. Taka ochrona polega między innymi na poznaniu biologii chronionych gatunków. Ja to właśnie robię. Przesyłam Wam w załączeniu instrukcję, jak zbierać wycinki płetw. Pomóżcie, proszę. Mogę Wam wysłać np. 50 próbówek. Trocie łowicie cały czas. To jest wasza królewska ryba. Do tych badań nie trzeba jej zabijać. Kawałek płetwy do próbówki (odrośnie)i ryba do wody.

Potrzebuję pomocy przy łowieniu lipienia. Pan Janusz Nyk zaprasza mnie na zawody lipieniowe na Wieprzę. Dostaję wtedy około 8 ryb do badań. Potrzebuje do 30 lipieni z jednej rzeki. Ryby wykorzystuje w całości. Robię podstawowe badania ichtiologiczne, pobieram łuski na przyrost, badam mózg na obecność pasożytów wywołujących "kołowaciznę" ryb (zaraźliwa choroba ryb hodowlanych), pasożyty skórne (przywra Gyrodactylus, która zdziesiątkowała narybek łososi w Norwegii - pisał o tym Wędkarski Świat), pijawki itp,  pasożyty jelitowe, oraz ostatnio pobieram próbki na obecność bakterii i wirusów. Wykorzystuję lipienia całości i na wiele sposobów. Będzie z tych prac dużo informacji. Robimy osobne badania genetyczne lipienia. Lipień w Polsce ogólnie jest bardzo mało poznany. Pomożecie? Jak trzeba odpowiem na wszystkie pytania.

Przy okazji badania pasożyta skórnego Gyrodactylus zbieram całe płetwy ze wszystkich łososiowatych, które uda mi się zdobyć. Jeżeli zabieracie do domu jakąkolwiek rybę łososiowatą, to płetwy piersiowe i brzuszne w całości do czystego alkoholu. Dostarczę próbówki i alkohol. Badamy genetycznie czy to ten sam Gyrodactylus, który załatwił łososie w Norwegii.

Uwaga! Uważam, że "wrzodzienica" troci zaczyna się od masowego zarażenia Gyrodactylus, który podrażnia skórę i w to wdają się bakterie i grzyby. Potrzebuje dowodów. Szczególnie cenne są płetwy z chorych ryb. Wiem, że czasem wędkarze po złowieniu takiej ryby nie wpuszczają jej z powrotem, zabijają i wyrzucają, by nie zarażała innych. Jest to bardzo cenny materiał.

Ogólnie, możecie bardzo pomóc przy zbieraniu materiału. Pomóżcie, proszę.

Pozdrawiam

Marek

 

INSTRUKCJA

Badania genetyczne ryb łososiowatych ( i innych ważnych gospodarczo).

 

Przesyłam próbówki do zbierania rybich płetw. 5 próbówek wypełnionych czystym  96% alkoholem (skażony się nie nadaje), zapakowanych do torebki  strunowej razem z  tabelą do wypełniania. Mieszczą się łatwo w kieszeni.  

 

Jak pobierać próbki?

 

Próbkę można pobrać z żywej ryby i potem rybę wypuścić. Najlepsze są ostre nożyczki.

 

Obciąć maksymalnie 1 cm2 (1 centymetr kwadratowy, nie więcej) płetwy (np. odbytowej) i włożyć  wycinek do  próbówki. Opisać ołówkiem na próbówce. Ołówek nie zmywa się w przypadku wycieku alkoholu. Dla wygody i łatwości pisania próbówki są oklejone taśmą papierową.

 

Uwaga. Proszę solidnie zamknąć próbówkę. Alkohol łatwo wycieka.

 

W tabeli wypełniamy, najlepiej ołówkiem, podstawowe dane.  Na próbówce, po zebraniu płetwy wpisujemy nr ryby z tabeli. Proszę nie pomylić torebek z próbówkami. Numeracja jest do 5 i jest wiele „piątek” i „jedynek”, a wartość mają tylko dobrze opisane próbki. Próbówki  muszą zostać przypisane do konkretnej tabeli z torebki, tak by nie pomieszać różnych próbówek z różnymi tabelkami.

 

Oczywiście można też pobrać te wycinki z ryb zabranych do domu.  Postępowanie jest takie same.

 

Próbówki zapakowane po 5, w tych samych woreczkach strunowych, proszę przekazać osobie koordynującej np. w klubie lub wysłać pod adres wskazany na odwrocie tabelki.

 

Dziękuję i pozdrawiam

Marek Kulikowski