Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Czy warto interweniować na wodach PZW?

prywatne archiwum

W nocy z 12 na 13 lipca, nad Parsętą w Kołobrzegu, doszło do nieprzyjemnego incydentu z udziałem dwóch członków PZW.

Jeden z nich, wracając z pracy po godzinie 23, zauważył nad Parsętą, powyżej mostu na ulicy Łopuskiego, wędkarza. Odbywało się to na miejskim odcinku, na którym ten starszy mężczyzna, w charakterystycznym kapelusiku, był widywany wielokrotnie. Z wcześniejszych, niepotwierdzonych informacji wynikało, że nie zawsze ogranicza się do regulaminowych dwóch wędek, dlatego nasz kolega zwrócił na niego szczególną uwagę. Okazało się, że obawy były uzasadnione. Kilka metrów od dobrze widocznych wędzisk z zestawem gruntowym był zarzucony trzeci. Podszedł i wyjaśnił, że łamie w ten sposób Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb (RAPR). Właściciel wędki zaczął zwijać ponadlimitowy zestaw, obrzucając przy tym interweniującego wyzwiskami. Na koniec kopnął go w nogę i dwukrotnie odepchnął twierdząc, że jest pijany i pod wpływem narkotyków. Spór zakończył patrol policji wezwany przez interweniującego, a sprawa najprawdopodobniej będzie skierowana do Sądu Koleżeńskiego PZW.

Opisując to zdarzenie chcę poznać opinię innych na temat indywidualnych interwencji w sytuacjach ewidentnego łamania przepisów wynikających z RAPR. Czy uważacie, że jako szeregowi członkowie PZW mamy do tego prawo, czy powinniśmy tylko korzystać z telefonów alarmowych? Doprowadziliśmy do przedziwnej sytuacji w której sądy koleżeńskie przestały praktycznie funkcjonować pomimo, że przypadki takie jak opisany powyżej można spotkać nad każdym akwenem, a ludzie z wędkami (celowo nie używam słowa „wędkarze” które rezerwuję dla prawdziwych miłośników naszego hobby) nawet w centrum miast robią co chcą, bo większość z nas przechodzi obok takich przypadków obojętnie.

na podstawie relacji interweniującego członka PZW

 

Wiesiek Skólmowski

 

 

Jeżeli wśród członków naszego koła są osoby zainteresowane wstąpieniem w przyszłości do Społecznej Straży Rybackiej, prosimy o kontakt mailowy lub telefoniczny:  pzwkolobrzeg@wp.pl    509 094 537

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • karasek Data dodania: 7 lat temu Oceń: 0 + / -

    gruntówki, blisko ujścia rzeki do morza, w lipcową noc – czyżby węgorze w okresie ochronnym? napiszcie co można złowić w Parsęcie o tej porze

  • Wojtek K Data dodania: 7 lat temu Oceń: 0 + / -

    Trzy wędki ,czy dwie i cztery haki na końcach... z takimi rzeczami człowiek spotyka się bardzo często wśród wędkujących . Ja spoglądam na to w ten sposób ,że zawsze to nie siata lub agregat ,a prawda jest taka że na trzy wędziska nie nałowi więcej rybek jak na jedną. Ryba jak nie bierze to i sto kii nie pomoże ,a jak intensywnie żeruje to sztuka aby dwie upilnować.
    Zwrócenie uwagi zawsze może się właśnie w ten sposób skończyć jak opis powyżej ,albo jeszcze gorzej ,bo nie wiadomo na kogo natrafisz.
    Powinno być więcej kontroli aby takich eleminowac ,a zwłaszcza teraz kiedy brzegi i wody są oblegane przez poławiaczy.